opublikowany w piśmie PC Format w październiku 2002r.
Artykuł ten ukazał się w 2002 roku, w październikowym numerze miesięcznika PC FORMAT . W pewnym sensie był on odpowiedzią na artykuł z tego samego pisma z numeru marcowego, którego autorem był pan Bartek Alcer pod tytułem "Aparaty cyfrowe - naga prawda".
Pomimo upływu lat, tekst ten nadal może być interesujący dla osób chcących zapoznać się z różnicami pomiędzy fotografią tradycyjną i cyfrową.
Streszczenie W artykule podjąłem próbę porównania fotografii tradycyjnej i rozwijającej się techniki fotografii cyfrowej. Swoich rozważań nie ograniczyłem jedynie do spraw związanych z jakością obrazu, ale również dyskutuję aspekty ekonomiczne i ergonomiczne. Staram się wyjaśnić pewne nieporozumienia związane z fotografią cyfrową. Na zakończenie porównuję fotografię cyfrową i analogową pod względem piętnastu wybranych cech i oceniam z tej perspektywy przydatność każdej z technik w różnych dziedzinach fotografii.
Pełny tekst artykułu, w wersji nieco poszerzonej względem tej opublikowanej w piśmie, można znaleźć tutaj.
Komentarz
Powyższy tekst powstał w lipcu 2002 roku. W ciągu kilku miesięcy, okazało się, że rzeczywistość przerosła najśmielsze moje oczekiwania. Na targach fotograficznych Photokina w Kolonii, kilka miesięcy po napisaniu tekstu, Kodak zaprezentował swój najnowszy aparat DCS Pro 14n o rozdzielczości 14 milionów pikseli. Na tych samych targach Canon pokazał aparat o matrycy składającej się z 11 mln. punktów. Rozmiary elementu światłoczułego w obu aparatach były identyczne z rozmiarami klatki negatywu małoobrazkowego. Aparat Kodaka miał kosztowac około 5000$. Ponadto Kodak wraz z Olympusem podpisali umowę o współpracy w promowaniu nowego standardu 4/3 cyfrówek o wymiennej optyce. Z perspektywy roku 2007 okazało się, że ocena przyszłości fotografii cyfrowej zaprezentowana w artykule była całkiem trafna.
|